Wyższe Seminarium Duchowne Księży Michalitów

DSC 6481
Stało się to już zwyczajem naszego seminarium, że czas wielkiego postu rozpoczynamy od trzydniowych rekolekcji. Jest w tym zawarta jakaś niezwykła mądrość, która nie pozwoli wkroczyć w ten niezwykły okres liturgiczny „z biegu”, czy też będąc pochłoniętym całą masą wyzwań, stawianych nam przez rzeczywistość. Wtedy to po raz kolejny odkrywamy to, co najistotniejsze w niezwykłym darze powołania, który Bóg przed nami postawił.
W tym roku naszym towarzyszem na tej drodze był kapłan, który ponad 30 lat temu opuścił mury naszego seminarium, aby teraz podzielić się z nami doświadczeniem wiernej służby Bogu i Kościołowi w naszym Zgromadzeniu. Ksiądz Stanisław Kalisztan – bo o nim mowa – odpowiedział na zaproszenie formatorów seminarium z pobliskiego Gorzkowa, gdzie od kilku lat pełni posługę proboszcza tamtejszej wspólnoty.
Tematyka, nad którą pochylaliśmy się podczas tego szczególnego czasu skupienia, opierała się na czterech filarach. Były to: myśli Ojca Założyciela, modlitwy zakonne, tożsamość kapłana-zakonnika oraz cnoty warunkujące umysł i serce człowieka odpowiadającego na głos Bożego powołania. Nie zabrakło również wielu przykładów z kapłańskiego życia, które bardziej niż długie godziny wykładu trafiały w sedno podejmowanych zagadnień, a nie raz były także powodem uśmiechu na  twarzach zasłuchanego audytorium.
Papież Paweł VI nie pomylił się stwierdzając, że świat  współczesny potrzebuje bardziej świadków niż nauczycieli, a nauczycieli tylko wtedy, gdy są świadkami. Był to dla nas zaszczyt móc usłyszeć naukę-świadectwo od współbrata, którego życzliwość i braterstwo już od wielu lat buduje przykładem kleryków, którzy znają Księdza Stanisława z praktyk świątecznych i odwiedzin. Niech Dobry Bóg raczy udzielić swojego błogosławieństwa, aby plon tych rekolekcji był tak obfity, jak nasza wdzięczność za przykład życia starszych współbraci.